KredytNaCzysto.

Kalkulator wyjścia z długów

Kilka rat, kilka terminów, zero planu? Wpisz swoje długi i dodatkowy budżet — porównamy dwie sprawdzone strategie spłaty i pokażemy, kiedy będziesz wolny.

Założenia i stawki zaktualizowano: lipiec 2026

Twoje długi (od chwilówki po kartę)

%
%
%
zł/mies.

Ponad sumę rat minimalnych. Po spłacie każdego długu jego rata zasila nadpłatę kolejnego.

Metoda lawiny (najdroższe najpierw)

2 lata i 6 mies.

Odsetki łącznie: 6973 zł. Kolejność: Dług 1 → Dług 2 → Dług 3.

Metoda kuli śnieżnej (najmniejsze najpierw)

2 lata i 6 mies.

Odsetki łącznie: 6973 zł. Kolejność: Dług 1 → Dług 2 → Dług 3.

Przy Twoich długach obie metody dają niemal identyczny wynik — wybierz kulę śnieżną dla motywacji (szybkie małe zwycięstwa) i po prostu zacznij. Twoje 500 zł/mies. ekstra skraca spłatę o 1 rok i 4 mies..

Symulacja zakłada stałe oprocentowanie i brak nowych długów. Jeśli rata minimalna któregoś długu nie pokrywa odsetek, spłata może trwać w nieskończoność — to sygnał, że potrzebujesz konsolidacji albo rozmowy z wierzycielem, nie kalkulatora.

Dlaczego kolejność spłacania ma znaczenie

Przy kilku długach o różnym oprocentowaniu każda nadpłacona złotówka może pracować lepiej lub gorzej. Nadpłata chwilówki na 25% „zarabia” ponad dwa razy więcej niż nadpłata kredytu na 11% — dlatego lawina (najdroższe najpierw) minimalizuje odsetki. Kula śnieżna (najmniejsze najpierw) płaci trochę więcej, ale daje szybkie poczucie postępu: pierwszy zamknięty dług często decyduje, czy plan przetrwa trzeci miesiąc.

Obie metody mają wspólny silnik: rata spłaconego długu nie wraca do budżetu domowego, tylko zasila spłatę kolejnego. To dlatego końcówka idzie zawsze szybciej niż początek — i dlatego warto zacząć nawet od małej nadpłaty. Zanim zaczniesz: spisz wszystkie długi z oprocentowaniem (wyciągi, umowy, BIK), zamknij nieużywane limity i karty, i ustal realny budżet nadpłaty — lepiej stałe 300 zł niż heroiczne 1000 zł przez dwa miesiące.

Częste pytania

Na czym polega metoda kuli śnieżnej?+

Spłacasz minimalne raty wszystkich długów, a każdą wolną złotówkę kierujesz na dług o NAJMNIEJSZYM saldzie. Gdy zniknie, jego rata zasila spłatę kolejnego — kwota nadpłaty rośnie jak tocząca się kula. Zaleta: szybkie pierwsze zwycięstwa, które utrzymują motywację.

Na czym polega metoda lawiny?+

Identycznie jak kula śnieżna, tylko nadpłacasz dług o NAJWYŻSZYM oprocentowaniu. Matematycznie zawsze wygrywa lub remisuje — płacisz najmniej odsetek. Wada: jeśli najdroższy dług jest też największy, na pierwszy efekt czekasz miesiącami.

Którą metodę wybrać?+

Policz różnicę w naszym kalkulatorze. Jeśli lawina oszczędza kilkaset złotych — wybierz tę, która bardziej Cię zmotywuje (badania konsekwentnie pokazują, że kula śnieżna ma wyższą „przeżywalność”). Jeśli różnica idzie w tysiące — zaciśnij zęby i idź w lawinę.

Czy konsolidacja nie jest lepsza od obu metod?+

To nie alternatywy. Konsolidacja obniża oprocentowanie (zamienia drogie długi na jeden tańszy), a kula/lawina to strategia dokładania nadpłat. Idealnie: najpierw skonsoliduj najdroższe długi (karty, chwilówki), potem spłacaj wynikowy kredyt metodą nadpłat.

Co, jeśli nie stać mnie nawet na raty minimalne?+

To już nie problem kalkulatora — nie czekaj, aż urośnie. Skontaktuj się z wierzycielami w sprawie restrukturyzacji (banki mają procedury), sprawdź bezpłatną pomoc doradców w upadłości konsumenckiej i unikaj „pożyczek na spłatę pożyczek” — pogłębiają spiralę.

Policz też